Lato, lato i… jesień czyli rzecz o Dożynkach Piotrkowskich

Galeria

No i mamy jesień, ale to żadne usprawiedliwienie dla siedzenia w domu i narzekania, że już niedługo zima. 😉

Pierwsza niedziela jesieni nie poskąpiła słońca, postanowiłam więc jako przedstawicielka miejskich gospodyń, dokonać inwigilacji naszych wiejskich odpowiedniczek i wybrałam się na Dożynki Wojewódzkie.

Ku mojemu rozczarowaniu stoisk rękodzielniczych nie było zbyt wiele, wystawcy ludowi postawili raczej na zaspokajanie potrzeb ciała, a konkretnie żołądka. Królowały stoiska z potrawami regionalnymi z nieodłącznym smalcem z ogórkiem, choć można było znaleźć także mniej powszechne przysmaki jak np. pasztet z pora (mniam) no i oczywiście ogromny wybór ciast.

Poza tym nie mogło oczywiście zabraknąć atrakcji „odpustowych” czyli: baloników, obwarzanków, kucyków, koziołków oraz… samolotów, bo impreza odbywała się na piotrkowskim lotnisku.

Ja też tam byłam, cytrynówkę piłam, a com z artystycznej dłubaniny widziała to na fotografii uwieczniłam. 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s